Ile czasu zajmuje Nine Sols: 20-25 godzin + 100%
Nine Sols zajmuje większości graczy 20-25 godzin. Pełne ukończenie, z pogonią za lore i każdym ukrytym obszarem, wykracza poza 30.
Czy Nine Sols jest tego warte? Szczere spojrzenie na walkę na odbiciach, fabułę taopunk, długość, trudność i kto powinien to kupić lub pominąć w 2026.
Tak, Nine Sols jest tego warte — jeśli jesteś choć trochę otwarty na walkę mocno opartą na paradzie, to jedna z najlepszych Metroidvanii ostatnich lat. Red Candle Games wzięło system odbić z Sekiro, przebudowało go w 2D, owinęło w świat taopunk i doczepiło fabułę, która naprawdę zasługuje na swoje emocjonalne zwroty. Od premiery w maju 2024 stało się domyślną odpowiedzią, gdy ktoś pyta o Metroidvanię ze świetnymi walkami z bossami.
Haczyk jest taki, że walka to zobowiązanie. Oto kto powinien ją kupić, a kto nie.
Nine Sols jest dla ciebie, jeśli pomysł Sekiro w 2D brzmi jak obietnica, a nie groźba. Cały system walki działa na odbiciach: parujesz nadchodzące ataki, budujesz ładunki qi i wydajesz je, by karać. Bossowie są zaprojektowani wokół tej pętli — giniesz na wzorcu, uczysz się go, giniesz znów, a potem jedna próba wszystko spina. Jeśli ten cykl to powód, dla którego grasz, to jego najmocniejsza wersja, jaką oferuje gatunek.
Jest też dla graczy, którzy chcą Metroidvanii, w której fabuła ma znaczenie. Red Candle robiło przedtem narracyjne horrory (Detention, Devotion), a łuk zemsty Yi przeciw dziewięciu Sol niesie więcej ciężaru, niż gatunek zwykle próbuje. Świat pomaga: taoistyczne świątynie i talizmany naprzeciw laboratoriów i maszynerii, w ręcznie rysowanej grafice, która nie wygląda jak nic innego na naszej liście najlepszych gier Metroidvania.
Jeśli nie lubisz parowania, pomiń albo wejdź z włączonym Trybem Fabularnym. Nie ma alternatywnego buildu skupionego na uniku; odbicie to gra, a każdy boss zakłada, że go używasz. Gracze, którzy odbili się od Sekiro z tego powodu, odbiją się od tej gry z tego samego.
Pomiń też, jeśli chcesz głównie eksploracji. Mapa jest solidna i ma swoją porcję sekretów, ale jest bardziej prowadzona niż w Hollow Knight, a gra wydaje swoją ambicję na bossów i fabułę, a nie na gubienie cię w tunelach na godziny. Jeśli gubienie się to wabik, Hollow Knight wciąż jest lepszym zakupem.
Walki z bossami, przede wszystkim. Nine Sols ma jedne z najlepszych w gatunku — długie, czytelne, uczciwe i zbudowane tak, że czysty przebieg na odbiciach czujesz jak coś, co wykonałeś, a nie przetrwałeś. System qi daje ci powód, by grać agresywnie: ładunki, które zbierasz z parad, zamieniają się w wybuchowe obrażenia talizmanów, więc optymalna gra jest zarazem tą ekscytującą.
Fabuła to drugi nagłówek. Ma nazwanego protagonistę z prawdziwym łukiem, realne postaci drugoplanowe i zakończenie, o które ludzie wciąż się spierają. Większość Metroidvanii opowiada fabułę przez opisy przedmiotów; ta opowiada ci ją prosto w twarz i sprawia, że zostaje.
A Tryb Fabularny zasługuje na uznanie. Suwaki obrażeń i zdrowia wrogów oznaczają, że trudność to wybór, nie bramka. Nic nie tracisz, włączając go, prócz prawa do przechwałek.
Trudność jest umieszczona z przodu i szczera co do tego, czego chce, ale to ściana. Jeśli wyczucie odbić nigdy ci nie zaskoczy, bossowie środkowej fazy zatrzymają cię w miejscu, a żadna eksploracja gdzie indziej nie da ci przewagi, by ich pokonać.
Fragmenty platformowe są znośne, nie świetne — kilka odcinków wydaje się wypełniaczem między bossami. A ponieważ system walki jest tak skupiony, buildy nie różnią się wiele między przejściami. Ty stajesz się lepszy; twoje opcje się nie poszerzają. Wartość powtórki tkwi w mistrzostwie, nie w różnorodności.
W pełnej cenie Nine Sols to uczciwa wartość: 20 do 25 godzin na główną fabułę, 30–40, jeśli gonisz każdy sekret i fragment wiedzy o świecie, z walkami z bossami, którym większość gier w pełnej cenie nie dorówna. Po szczegółowe rozłożenie, jak długo trwa Nine Sols w zależności od stylu gry, zajrzyj do tamtego wpisu. Jest na rynku od maja 2024 i pojawia się w promocjach regularnie, więc jeśli jesteś cierpliwy, możesz wyjść lepiej — ale to jedna z niewielu gier w gatunku, którą nazwałbym wartą pełnej ceny z metki. Jeśli ją ukończysz i chcesz więcej w tym samym stylu, prowadzimy listę gier jak Nine Sols właśnie na taki moment.
Jedną z gier na tej liście jest nasza. KUTO: The Lock of Time to akcyjna Metroidvania wyginająca czas — grasz Jokoanem Kuto, wyrzuconym strażnikiem czasu połączonym z tytanem Kronosem, walcząc przez epoki od starożytnego Egiptu po neonowe cybermiasto, dzierżąc Scythe of Kronos i Klucze Czasu takie jak Recall i Dilation. Nosisz dwa klucze na przebieg i wymieniasz je między przebiegami, a pętla zgiń-i-spróbuj-znów zachowuje twój postęp. Bez ściany parady, ale ta sama idea, że walka powinna być czymś, czego się uczysz. Możesz przeczytać wszystko, co wiemy o The Lock of Time albo dodać ją do listy życzeń na Steam przed wczesnym dostępem.
Nine Sols zajmuje większości graczy 20-25 godzin. Pełne ukończenie, z pogonią za lore i każdym ukrytym obszarem, wykracza poza 30.
Animal Well to jedna z najbardziej pomysłowych metroidvanii od lat — ale jej projekt oparty na zagadkach i niemal pozbawiony walki nie jest dla każdego.
Blasphemous 2 to bardziej dopracowany, grywalniejszy sequel — płynniejszy ruch, jaśniejszy kierunek, trzy odrębne bronie. Czy warto, zależy od tego, czego chciałeś od jedynki.
Blasphemous wciąż jest jedną z najbardziej wyrazistych mrocznych metroidvanii, jakie kupisz w 2026 — ale jego wymagająca walka i zagadkowe zadania nie są dla każdego.
Nine Sols to metroidvania z 2024 roku od Red Candle Games — walka jak w Sekiro, świat taopunk, jedne z najlepszych starć z bossami w gatunku. Tych osiem gier dzieli jego precyzję lub gęstość.