Zaktualizowano Andrii Kovalenko5 min czytania

Gry jak Blasphemous: Hollow Knight, Nine Sols i inne

Gry jak Blasphemous — wymagające soulslike'owe metroidvanie z brutalnymi bossami i gęstymi mapami: Hollow Knight, Nine Sols, The Last Faith i inne.

Jeśli skończyłeś Blasphemous i chcesz tego samego uczucia — mrocznego świata, który się odgryza, bossów wymagających prawdziwej nauki i mapy, która składa się w siebie samą — to najbliższe trafienia to The Last Faith, Hollow Knight, Nine Sols i Salt and Sanctuary. Poniżej sześć gier wartych twojego czasu, w tym jedna nadchodząca, która przepuszcza tę formułę przez podróże w czasie.

Dlaczego warto szukać czegoś jak Blasphemous

Blasphemous działa, bo trzy rzeczy ciągną w tym samym kierunku. Grafika jest groteskowa i bezkompromisowa — religijny horror wyrenderowany w pikselowym detalu, z animacjami egzekucji, których się nie zapomina. Bossowie są prawdziwym sprawdzianem, każdy z nich to wzorzec do nauczenia się, a nie ściana do przemielenia, a brak uniku w pierwszej grze zmusza cię do czytania dystansu, zamiast spamowania przewrotu-i-ciosu. A świat to jedno połączone miejsce, metroidvaniowa mapa z zamkniętymi trasami, które otwierają się, gdy zdobywasz nowe zdolności przemieszczania.

Większość gier nazywanych „jak Blasphemous" kopiuje jedną z tych trzech rzeczy i chybia pozostałych. Niektóre trafiają w gotycką grozę, ale grają się luźno. Niektóre mają wymagającą walkę, ale płytszy świat. Poniższe są uporządkowane według tego, którą część robią dobrze, więc wybieraj po fragmencie, który naprawdę chcesz odzyskać. Jeśli grałeś już w oryginał, może zainteresuje cię, jak długo trwa Blasphemous albo czy warto zagrać w Blasphemous 2. Dla szerszego pola jest całe zestawienie najlepszych gier metroidvania, które umieszcza je w kontekście.

The Last Faith

Najbliższe trafienie na tej liście. The Last Faith to gotycka action-platformerowa metroidvania, która otwarcie nosi swoje inspiracje — Bloodborne w wyglądzie, Castlevania w mapie, Blasphemous w krwi i religijnej zgniliźnie. Walczysz brutalnym starciem wręcz i zestawem broni palnej, a świat jest gęsty od sekretów, opcjonalnych bossów i tej ponurej architektury, po którą przyszli fani Blasphemous.

Miejscami jest odrobinę mniej precyzyjna niż Blasphemous — walka bywa bardziej zatłoczona, a trudność mniej równa — ale żadna inna gra na tej liście nie trafia w tę konkretną estetykę tak bezpośrednio. Jeśli to grafika i ton zatrzymały cię w Cvstodii, w nią zagraj w następnej kolejności.

Hollow Knight

Punkt odniesienia dla gatunku. Hollow Knight to rysowana ręcznie dwuwymiarowa metroidvania osadzona pod zrujnowanym królestwem owadów i jest ogromna — połączony świat rozgałęzionych ścieżek, ukrytych obszarów i bossów od uczciwych po naprawdę okrutnych. Walka jest na papierze prostsza niż w Blasphemous, zbudowana wokół żądła i garści zaklęć, ale system amuletów pozwala ci przekształcać sposób walki, a wyzwania z późnej gry wymagają prawdziwego mistrzostwa.

Wymienia groteskową krew Blasphemous na melancholię — cichszą, smutniejszą, mniej rzucającą się w oczy. To, co dzieli, jest tym, co liczy się najbardziej: świat, który chcesz w całości zmapować, i bossowie, którzy czynią cię lepszym, gdy im ulegasz. Jeśli chcesz eksploracyjnej połowy Blasphemous podkręconej do maksimum, zacznij tutaj.

Nine Sols

Ta zbudowana wokół parowania. Nine Sols to rysowany ręcznie dwuwymiarowy action-platformer z systemem walki opartym na odbijaniu ciosów, zapożyczonym z Sekiro — parujesz w odpowiednim momencie, by złamać równowagę wroga, a potem karzesz, zamiast odturlać się i dźgać. Zachowuje metroidvaniową mapę i mroczny, mocno fabularny świat, tym razem „taopunkowy" miks wschodniej mitologii i podupadłego science fiction.

Nacisk na walkę to różnica. Tam gdzie Blasphemous nagradza dystans i cierpliwość, Nine Sols nagradza reakcję i rytm, a jego bossowie to pojedynki, których uczysz się cios po ciosie. To jedna z najostrzejszych soulslike'owych metroidvanii ostatnich lat, a jest osobna lista gier jak Nine Sols, jeśli chcesz pociągnąć za ten wątek.

Salt and Sanctuary

Dwuwymiarowe Dark Souls, niemal dosłownie. Salt and Sanctuary bierze pełną strukturę souls — statystyki, klasy, drzewko umiejętności, odpowiednik ogniska, przy którym odpoczywasz i tracisz swoją „sól", gdy umierasz — i spłaszcza ją na dwuwymiarowej płaszczyźnie. Mapa jest połączona i brutalna, bossowie są ogromni, a różnorodność buildów sięga głębiej niż w większości gier tutaj, od ciężkich broni siłowych po czarowanie.

Jest starsza i bardziej surowa na krawędziach niż Blasphemous, z bardziej błotnistym stylem graficznym, ale souls'owy ciężar to prawdziwa przynęta — ostrożne, rozważne posuwanie się przez wrogą przestrzeń, lęk przed utratą długiego przebiegu. Jeśli to kara ci się podobała, to najczystsza dawka na liście.

Ender Lilies: Quietus of the Knights

Łagodniejsze wejście. Ender Lilies zachowuje posępną atmosferę i metroidvaniową mapę, ale cofa karę. Wcielasz się w białą kapłankę, która sama nie potrafi wywijać bronią — zamiast tego oczyszczasz poległych rycerzy i przyzywasz ich duchy, które walczą za ciebie, budując po drodze arsenał ataków. Grafika jest miękka i żałobna, ścieżka dźwiękowa to jedna z najlepszych w gatunku, a świat rozwija się w łagodniejszym tempie.

To najbardziej wyrozumiała gra na tej liście i o to właśnie chodzi. Jeśli Blasphemous cię wykończyło, ale wciąż chcesz melancholii, eksploracji i struktury napędzanej bossami, ta zaspokaja tę samą potrzebę bez tych samych siniaków.

Już wkrótce: KUTO: The Lock of Time

Jeśli chcesz mrocznej, wymagającej walki metroidvanii z własnym haczykiem, KUTO: The Lock of Time warto śledzić — i szczerze mówiąc, to nasza własna nadchodząca gra, więc rozważ tę rekomendację z tym w pamięci. To wyginająca czas akcyjna metroidvania: ruch z boku, szybka broń do walki wręcz, połączony świat rozgałęzionych układów i trudne walki z bossami zbudowane do nauczenia się. Jedyną rzeczą, którą robi, a Blasphemous nie, jest działanie na pętli śmierć-i-próbuj-ponownie — śmierć kończy przebieg, a nie twój postęp, i wracasz z większą wiedzą.

Haczykiem jest czas. Wcielasz się w Jokoana Kuto, wygnańca z Zakonu Strażników Czasu — stróżów, których zadaniem jest utrzymywanie epok w porządku — który zostaje zdradzony przez bogów, wymyka się śmierci i przeżywa, łącząc się z tytanem Kronosem. Ta więź uzbraja go w Kosę Kronosa, szybką, fizyczną broń w stylu hack-and-slash, która pozostaje w dłoni przez cały przebieg, oraz w panowanie nad samym czasem: bullet-time, cofanie, dash i więcej.

Nosisz dwie moce czasu naraz i wybierasz, którą parę zabierasz między przebiegami — decyzja o buildzie, którą podejmujesz, zanim się zobowiążesz, a potem żyjesz z nią, aż umrzesz. A świat porusza się przez historię, a nie w dół wieży. Każda epoka to własne pole bitwy z własnymi wrogami i regułami, od starożytnego Egiptu i ery wikingów przez upadający Rzym i starożytną Grecję — gdzie Atena jest bossem — po Dziki Zachód, neonowe cybermiasto, postapokalipsę i daleką przyszłość.

Ponieważ opiera się na obu gatunkach, pojawia się na dwóch listach naraz — jest zestawienie najlepszych roguelike'owych metroidvanii, które obejmuje dokładnie ten hybrydowy typ. Dla pełnego obrazu, oto wszystko, co wiemy o KUTO: The Lock of Time.

KUTO: The Lock of Time już wkrótce trafi do wczesnego dostępu na Steam na Windows.

Dodaj KUTO: The Lock of Time do listy życzeń na Steam, by ją śledzić.

Najczęściej zadawane pytania

Które gry są najbardziej podobne do Blasphemous?
Hollow Knight, Nine Sols, The Last Faith i Salt and Sanctuary są najbliższe. The Last Faith najdokładniej trafia w gotycki horror i posokę; Salt and Sanctuary dzieli ciężar dwuwymiarowego souls; Hollow Knight i Nine Sols odwzorowują połączoną mapę i wymagający projekt bossów.
Która gra jest najbliższa Blasphemous?
The Last Faith. To jedyna gra, która dzieli specyficzną mieszankę Blasphemous — mroczny religijno-gotycki świat, mnóstwo krwi i dwuwymiarową metroidvaniową mapę w stylu Castlevanii z souls'ową karą. Jeśli estetyka jest dla ciebie równie ważna co trudność, zacznij właśnie tutaj.
Czy istnieją dwuwymiarowe gry souls jak Blasphemous?
Salt and Sanctuary to najczystsze trafienie — przenosi pełną strukturę Dark Souls na dwuwymiarową płaszczyznę, aż po statystyki, klasy i odpowiednik ogniska. Death's Gambit: Afterlife i Grime to dwa kolejne dwuwymiarowe soulslike'i warte uwagi, gdy skończysz.
Czy Hollow Knight jest jak Blasphemous?
Pod względem struktury tak. Obie to dwuwymiarowe metroidvanie z ogromną, połączoną mapą, ukrytymi ścieżkami i bossami, którzy wymagają odczytywania wzorców. Hollow Knight jest mniej krwawy i bardziej melancholijny niż groteskowy, ale eksploracja i krzywa trudności są tuż obok Blasphemous.
Czy The Last Faith jest jak Blasphemous?
To najbardziej bezpośrednie trafienie na tej liście. The Last Faith to gotycki action-platformer z wyglądem rodem z połączenia Bloodborne i Castlevanii, brutalną walką wręcz, bronią palną na dystans i tym samym mrocznym religijnym tonem. Jeśli to grafika Blasphemous cię wciągnęła, w nią zagraj w następnej kolejności.
Czy są gry jak Blasphemous z walką opartą na parowaniu?
Nine Sols wyróżnia się najbardziej. Buduje walkę wokół odbijania ciosów w stylu Sekiro — parujesz w odpowiednim momencie, by złamać równowagę wroga, zamiast po prostu unikać. Zachowuje dwuwymiarową strukturę metroidvanii i mroczną fabułę, z ostrzejszym naciskiem na reaktywną walkę niż Blasphemous.
Czy istnieje łatwiejsza gra jak Blasphemous?
Ender Lilies: Quietus of the Knights. Zachowuje posępną atmosferę i metroidvaniową mapę, ale łagodzi karę — przyzywasz duchy oczyszczonych bossów, które walczą za ciebie, a poziom trudności jest bardziej wyrozumiały niż w Blasphemous czy powyższych soulslike'ach.
Czy Blasphemous to metroidvania czy soulslike?
Szczerze mówiąc, jedno i drugie. Projekt mapy, odblokowania przemieszczania się i backtracking to czysta metroidvania. Wymagający bossowie, tajemnicze przekazywanie fabuły i kara za śmierć pochodzą ze strony soulslike. Większość gier na tej liście miesza obie w ten sam sposób.
Czym jest KUTO: The Lock of Time?
Wyginającą czas akcyjną metroidvanią zbudowaną w Unity przez CPCS. Wcielasz się w Jokoana Kuto, wygnańca z Zakonu Strażników Czasu, który łączy się z tytanem Kronosem i przedziera przez historyczne epoki dzięki Kosie Kronosa i mocom czasu. W przeciwieństwie do Blasphemous działa na pętli śmierć-i-próbuj-ponownie.
Czy są gry jak Blasphemous z mocami czasu?
KUTO: The Lock of Time pasuje najwyraźniej. Łączy mroczną, wymagającą walkę metroidvanii z bullet-time, cofaniem czasu i dashem, czerpanymi od tytana Kronosa — nosisz dwie moce naraz i wymieniasz je między przebiegami.
Czy warto zagrać w Blasphemous 2, jeśli spodobała ci się pierwsza część?
Tak. Blasphemous 2 zachowuje groteskową religijną grafikę i trudnych bossów, ale dodaje unik oraz trzy ścieżki broni, co czyni walkę bardziej elastyczną niż w oryginale. To naturalny kolejny krok, zanim rozgałęzisz się na resztę tej listy.
Czy te gry jak Blasphemous są na Steam?
Hollow Knight, Nine Sols, The Last Faith, Salt and Sanctuary i Ender Lilies są na Steam. KUTO: The Lock of Time już wkrótce trafi do wczesnego dostępu na Steam na Windows.

Czytaj dalej

Czy Blasphemous to soulslike? Tak, z niuansem

Blasphemous spełnia najważniejsze warunki soulslike'a — karę za śmierć, rozważną walkę, bossów, których uczysz się przez porażki. Ale dociera do nich jako metroidvania 2D, nie klon Dark Souls.

Gry jak Blasphemous na telefon (Android i iOS)

W samo Blasphemous zagrasz na telefonie przez Netflix Games — więc jeśli szukałeś tego z telefonu, oto mroczne soulslike'i i metroidvanie naprawdę warte pobrania na Android i iOS.

Najlepsze Metroidvanie z pętlą czasu na 2026

Gdzie pętla czasu spotyka połączoną mapę. Gry łączące resety, cofnięcia i skoki między epokami z projektem Metroidvanii — posortowane szczerze według tego, jak to robią.