Gry jak Braid: 8 zaginających czas łamigłówek
Pokochałeś połączenie przepięknej grafiki i zaginających czas łamigłówek z Braid? Te osiem gier trafia w te same nuty — część przez sprytny projekt zagadek, część czyniąc z czasu mechanikę.
Gry jak Katana Zero — Hotline Miami, Ghostrunner, Furi, Superhot i więcej. Zabójstwa od jednego ciosu, spowolniona walka i płynność prób do skutku.
Katana Zero działa, bo walka to zagadka, którą rozwiązujesz na pełnej prędkości — jeden cios zabija każdego, także ciebie, więc czyste pomieszczenie to sekwencja, którą ćwiczysz, ginąc, aż będzie idealna. Te osiem dzieli to uczucie, czy to przez surową śmiertelność, kontrolę spowolnienia, czy tę samą uzależniającą pętlę restartu. Ostatni wybór to nasza własna gra, oznaczona jako taka.
Najwyraźniejszy brat. Z góry, ultrabrutalne i zbudowane na tej samej regule — każdy ginie od jednego ciosu, więc zapamiętujesz piętro, czyszcząc je, ginąc i czyszcząc szybciej. Ścieżka dźwiękowa robi tyle samo roboty co walka, dokładnie jak w Katana Zero. Jeśli skończyłeś Katana Zero i chciałeś więcej tego konkretnego rytmu, zacznij tutaj i zagraj w obie gry Hotline Miami.
Katana Zero w pierwszej osobie, mniej więcej. Jesteś cyberninja, który ginie od jednego ciosu i zabija jednym, biegając po ścianach neonowych wież i spowalniając czas, by odbijać kule w powietrzu. Jest szybsze i bardziej wertykalne, a restart w tej samej sekundzie trzyma cię w stanie flow, którym żyją karzące gry precyzji.
Ten stylowy. Bierze spowolnioną strzelaninę i zamienia ją w akrobatykę — obracanie się między celami, celowanie dwoma pistoletami w różnych kierunkach, wszystko to, gdy gadający banan cię instruuje. Jest mniej mroczne niż Katana Zero, ale dzieli impuls, by strzelanina wyglądała jak choreografia.
Sami bossowie, cały czas. Furi wycina poziomy i daje ci tor pojedynków, każdy to mieszanka parowania mieczem i uników w piekle pocisków przeciwko jednemu przeciwnikowi. Ma ten sam wymóg czystego, wyuczonego wykonania co Katana Zero, skoncentrowany w czyste walki z bossami i owinięty w synthwave'ową ścieżkę dźwiękową.
Pomysł spowolnienia doprowadzony do logicznego końca: czas rusza się tylko wtedy, gdy ty się ruszasz. Każdy poziom staje się śmiertelną zagadką, którą rozwiązujesz jeden rozważny krok naraz, czytając pomieszczenie dokładnie jak walka w Katana Zero, ale z zegarem w twoich rękach. Napisaliśmy więcej o nim i jego krewnych w grach bullet time.
Shooter z góry otwarcie zadłużony u Hotline Miami i Johna Woo, ze spowolnionym nurkowaniem, które pozwala prześlizgnąć się przez ostrzał. Śmierć od jednego ciosu, zwarte poziomy i ciężka pętla prób. Bardziej surowe na krawędziach niż Katana Zero, ale trafia w ten sam nerw.
Ucieczka goryla wyrenderowana jako jazzowe crescendo perkusji. Ape Out ma widok z góry, jest brutalnie szybkie i śmiertelne w obie strony — łapiesz wrogów i rzucasz nimi w siebie nawzajem, perkusja ląduje przy każdym zabójstwie, a jeden cios kończy przebieg. Dzieli napięcie jednego strzału z Katana Zero i jego pętlę restartu i flow, tylko wymieniając neonowy noir na abstrakcyjny kolor i perkusję. Krótkie, głośne i niepodobne do niczego innego na tej liście.
Nasza gra, więc weź ten wybór z tym w pamięci. KUTO: The Lock of Time to wyginająca czas metroidvania, w której czas jest bronią — spowolnij pomieszczenie do pełzania, cofnij zabójczy cios, przedrzyj się przez szczelinę w środku walki. Katana Zero używa spowolnienia, by uczynić walkę czytelną; my budujemy cały świat greckiego mitu, który przecinasz i otwierasz na nowo tym samym rodzajem kontroli nad czasem. Jeśli to podejdzie, dodaj ją do listy życzeń na Steam, byś nie przegapił premiery. Dla szerszej mechaniki zobacz gry z manipulacją czasem.
Pokochałeś połączenie przepięknej grafiki i zaginających czas łamigłówek z Braid? Te osiem gier trafia w te same nuty — część przez sprytny projekt zagadek, część czyniąc z czasu mechanikę.
Deathloop to zagadka o skoku w kostiumie strzelanki. Te osiem gier dzieli jego kawałek — pętlę, swobodne poziomy albo plan, który wreszcie się składa.
Ori and the Will of the Wisps w końcu się skończyło. Tych osiem gier dzieli jego skupienie na ruchu, jego emocjonalny ciężar albo jedno i drugie.
Gry, które czynią z podróży w czasie mechanikę, w którą grasz, a nie zabieg fabularny, który oglądasz — cofnięcie śmierci, przepisanie przeszłości, skoki między epokami dla rozwiązania zagadki.
Silksong skończone. Te dziesięć gier — od precyzyjnie parujących metroidvanii po mroczne eksploracyjne platformery — podtrzyma to uczucie.